GRY

sobota, 9 lutego 2013

Alive or just breathing

05.02.13 , Wtorek , mój pokój , 19:12
Dopiero co wróciłam z osiedla. Przed wyjściem znowu gadałam jeszcze z mamą i powiedziała że jeszcze w tym tygodniu mam iść na basen i że w tym miesiącu mam chodzić raz w tygodniu na basen a potem pogadamy co dalej . Jakoś mi się to nie widzi no ale ...  Gdy o 17:35 spotkałam się z dziewczynami czekałyśmy jeszcze na Piotrka i Michała , Dziewczyny powiedziały że o 18 ma przyjść Kuba i jeszcze ktoś . Jakoś nie uwierzyłam że Kuba się naprawdę pojawi jednaj mnie zaskoczył i przyszedł z Mysłajem . Nie przywitał się ze mną ani jak wczoraj ani w ogóle . O 18:40 powiedziałam że muszę iść i pożegnałam się z dziewczynami a chłopaków olałam bo byłam wkurwiona .Poczułam się jak jakaś zabawka którą Kuba się pobawił w niedzielę a potem olał . Nie mam ochoty się z nim widzieć przez kilka najbliższych dni . Może uda mi się do soboty nie wychodzić na osiedle . Wiem że muszę z nim pogadać ale nie chcę , boję się odpowiedzi jaką mogę od niego otrzymać . Czuję się beznadziejnie . Chce mi się beczeć i wrzeszczeć ale oczywiście nie mogę .

"Świat otwarty rany zamknięte 
Otwarte rany zamknięty świat"

O4.02.13 , Poniedziałek , mój pokój , 20:05
Po 19 wróciłam z osiedla . Zaraz przyszła moja mama i się pokłóciłyśmy m.in. o to że kazuje mi chodzić na "Sokoła" . Byłabym chętna do chodzenia na basen ale nie na "Sokoła" . W dodatku nie wiem co z  moim "związkiem" . Jak byłam na osiedlu to przed trzynastką spotkałam Wiktorię , Natalię, Maskę i Kubę . Przywitałam się z dziewczynami a Kuba mnie pocałował . Jednak nie tak jak wczoraj . Gdy znowu padły pytania o nasz związek Kuba odpowiedział "A co , nie widać ? " . Chyba miało to znaczyć że jesteśmy parą . Potem Natalia odciągnęła mnie od Kuby i z Wiktorią i Maską poszliśmy na plac a Kuba miał tam przyjść. Nie przyszedł . W końcu o 19 poszłam z osiedla jak wszyscy .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz