GRY

środa, 13 lutego 2013

There is nothing so unlucky as depending on luck

07.02.13 , Czwartek , mój pokój , 19:59
Byłam na osiedlu . Kuby nie było . Nie wiem kiedy go spotkam . Janusz idzie jutro ze mną na basen . Sroka mnie odprowadził do domu i pytał o której idę na basen ale mu nie powiedziałam bo by przyszedł i się jeszcze napierdalał ... Muszę pogadać z Kubą , już się nawet nie boję tego co mogę usłyszeć , po prostu chce wiedzieć .

"Lęk , boisz się. boisz się boisz się. widzę lęk.[...] Boli Cię rzeczywistość, bo jesteś wrażliwy, tak jak ja, ja też jestem wrażliwa, bardzo.Oni nas nie rozumieją,
zobacz jacy są słabi, boją się nas. Jesteśmy dziwni, odstajemy od normy. Dominik, jesteś inny.To jest skarb, wiesz wszystko co odstaje od normy, wszystko , jest
zagrożone i możemy się bać [...] masz ich przestraszyć, bądź terrorystą , jesteś terrorystą."


07.02.13 , Czwartek , mój pokój , 16:58
Właśnie się dowiedziałam że nie mam dodatkowego anglika . Przed 18 idę na osiedle . Jeśli pojawi się Kuba to z nim pogadam ( kogo ja oszukuję ?! ) . Pisałam na fb z Januszem i powiedział że pójdzie ze mną jutro na basen . Już to widzę . Ale jak na razie idę grać w gre xD

06.02.13 , Środa , mój pokój , 21:50
Byłam tam . Byłam już w środku ale nie bo Patrycja musiała wszystko spierdolić . Skończyło się na siedzeniu na osiedlu i powrocie do domu o 20:45 . I znowu nie pogadałam z Kubą . Wszystko się ostatnio pierdoli .

06.02.13 , Środa , mój pokój , 15:30
O 17:00 jest dyskoteka w dwójce i razem z Patką spróbujemy się na nią dostać , mam nadzieję że nam się uda ale nie robię sobie nadziei . Jeśli mi się uda to spróbuję porozmawiać z Kubą. Jestem na "diecie" jak w wakacje . Może znowu uda mi się schudnąć 6 kg w ok 2-3 tyg. ...

06.02.13 , Środa , mój pokój , 6:00
Jest do dupy . Chyba wpadnę w jakąś depresję jak to się nie zmieni .

"Żyję cicho krwawiąc, krwawię cicho żyjąc"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz